piątek, 27 lutego 2015

Top 7 *Okładki serii książkowych*

Witajcie!
Dzisiaj miała być recenzja czwartej części Pamiętników Wampirów, ale postanowiłam, że już nie będę ich recenzować oraz , że poza zwyczajnymi recenzjami wprowadzę cykl postów nie zawsze związanych z książkami. Ot, żeby było ciekawiej :) Chcę Wam dzisiaj przedstawić moich faworytów w kategorii "Okładki serii książkowych". Nie zważajcie na ich kolejność, ponieważ nie potrafię się zdecydować, które z nich są najlepsze ;)


1. Klątwa Tygrysa - Colleen Houck
     

2. Upadli - Lauren Kate

   



3. Selekcja - Kiera Cass

 
4. Przez burze ognia - Veronica Rossi

 

5. Szeptem - Becca Fitzpatrick

 

6. Trylogia Czasu - Kerstin Gier

 

7. Dotyk Julii - Tahereh Mafi

 


O okładkach nie mam zamiaru się dłużej rozpisywać, bo sami widzicie jakie wrażenie wywierają na nas- czytelnikach. Mogłabym tak jeszcze wymieniać i wymieniać, ale jak "Top 7" to jakoś się będę musiała mieścić w granicach. Pragnę Was zapytać, czy podoba Wam się taki  cykl postów? Które okładki są Waszymi faworytami, może dalibyście tu inne serie? Odpowiedzi zostawcie w komentarzu :)
Pozdrawiam

28 komentarzy:

  1. ,,Rywalki" mają najpiękniejsze.
    Uwielbiam też okładkę ,,Delirium" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okładki "Delirium" jakoś nie robią na mnie wrażenia, choć są ładne :)

      Usuń
  2. Na swoim blogu na taki cykl, tyle że jest to top 5. Pisałam post o najładniejszych okładkach książkowych i wymieniłam 4/7 tych co ty :)
    Wybrałaś bardzo ładne okładki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wybrałaś bardzo ładne okładki ;)
    Rywalki są prześliczne i naprawdę fajnie się je czyta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się podoba ta "magia" okładek "Rywalek", a trzy części mam już sobą i mile je wspominam :)

      Usuń
  4. Upadli, Szeptem, Trylogia czasu i Dotyk Julii !
    Najlepsze książki oraz najlepsze okładki !

    Pozdrawiam :*
    http://klaudiaczytarecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mamy tylu wspólnych faworytów :)

      Usuń
  5. Te okładki są przepiękne chociaż w moim zestawieniu kilki Twoich faworytów by chyba zabrakło ;)
    Kiedyś widziałam filmik, w którym było pokazane w jaki sposób są tworzone okładki do książek Kiery Cass. Zachęcam do obejrzenia :)

    ksiazkowy-swiat-niki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też widziałam ten filmik, kiedyś jak oglądałam trailery "Rywalek" to przez przypadek na niego wpadłam :)
      Już do Ciebie zaglądam :)

      Usuń
  6. Przepiękne okładki, zwłaszcza te do "Dotyku Julii" i "Rywalek" mnie zachwyciły :)
    Według mnie piękne okładki mają także książki Johna Greena ii te z serii "Engelsfors" <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również lubię okładki książek Johna Greena, o serii "Engelsfors" nigdy nie słyszałam, ale widzę, że masz racje, okładki te są bardzo ciekawe :)

      Usuń
  7. Seria o Julii zdecydowanie by się i u mnie znalazła, ale jestem zła trochę na wydawnictwo, że dopiero gdy wydali 2 część, uznali, że zmienią pierwszą. Ja mam pierwszy tom w starym wydaniu i trochę nad tym ubolewam. :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się okładki w obu wersjach podobają, ale rozumiem twoją złość na wydawnictwo, bo zrobili lekki zamęt w tych okładkach :/

      Usuń
  8. Bardzo fajny cykl, świetny pomysł. Moim zdaniem bezapelacyjnie najlepszymi okładkami są te książek z serii "Osobliwy dom pani Peregrine", które uwielbiam z każdej strony.
    Zapraszam do mnie: http://chcecosznaczyc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm okładki serii którą wymieniłaś są jak dla mnie zbyt hmm niepokojące (wiem wiem, lękliwa jestem)

      Usuń
  9. Okładki są cudowne, ale cóż, nie zawsze piękny obrazek idzie w parze z równie cudowną treścią ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tu się z Tobą zgadzam, ale akurat z mojej strony te książki mi się podobały nie tylko z zewnątrz, choć miały pare wad ;)

      Usuń
  10. Rzeczywiście cudowne okładki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi się bardzo podobają okładki z serii "Szeptem" i ja bym jeszcze, zamiast serie "Upadłych" dała 3 tomy z serii "Grim". Mi się podoba taki pomysł.
    Pozdrawiam :)
    zawsze-usmiechniete.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że Ci się podoba ten cykl :) A "Grim" to ja nie czytałam, ale jak widzę okładki kuszą :D

      Usuń
  12. Również mam słabość do pięknych okładek. Wszystkie, które przedstawiłaś przykuwają uwagę, ale seria Kiery Cass jest niepokonana pod tym względem. Nie można od jej książek oderwać wzroku, są perfekcyjne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokochałam okładki powieści Kiery Cass od pierwszego wejrzenia, są takie piękne :)

      Usuń
  13. Hahaha :D Szczerze... to wszystkie okładki przez Ciebie przedstawione bardzo mi się spodobały :D Ale niestety moimi najukochańszymi faworytami są w połowie okładki polskich wersji, a w połowie zagraniczne grafiki :D
    PS. Uwielbiam te sukienki z "Selekcji" :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że okładki przeze mnie przedstawione przypadły Ci do gustu :) Mnie również podobają się te sukienki :D

      Usuń
  14. Wiem, że nie ocenia się niby książki po okładce, ale... patrząc na numer 2 oraz 5 (szczególnie ten!) to mam ochotę jak najszybciej przeczytać te serie i chyba co do "szeptem" - urzeczywistnię to przy najbliższej okazji. Cudowne! *.*
    Pozdrawiam,
    A.

    http://still-changeable.blogspot.com - będzie mi miło, jeśli zajrzysz. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książki te mają według mnie zarówno piękne okładki, jak i wnętrze :)
      Już do Ciebie zaglądam :)

      Usuń
  15. oj ;) post jak dla mnie pisany :)
    jestem okładkowym maniakiem, co zresztą propaguje w wyzwaniu "Okładkowe Love" - zapraszam tak na marginesie ;)
    z tych które tutaj wyżej wymieniłaś bardzo podobają mi się okładki z serii Upadłych, Julki i oczywiście Rywalek :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam Cię do komentowania moich postów. Sprawiają, że na mojej twarzy pojawia się uśmiech, a w mojej głowie wiara w siebie i ten blog. Profile i blogi autorów komentarzy przeglądam, komentuję i zazwyczaj obserwuję. :)