piątek, 15 kwietnia 2016

110. Zemsta - Katarzyna Michalak



Tytuł oryginału: Zemsta
Cykl: Seria z tulipanem - Kontynuacja "Mistrza"
Autor: Katarzyna Michalak
Wydawnictwo: Znak Literanova
Ilość stron: 304
Gatunek: powieść obyczajowa, literatura kobieca,
Cytaty:  
"Twój mały wszechświat może się rozpaść na kawałki, ale ten na zewnątrz nic sobie z tego nie robi. Trwa jak gdyby nigdy nic. Nikt za ciebie nie ułoży puzzli twojego losu. Nikt nie weźmie na siebie twoich trosk, ale też nie będzie cieszył się twoim szczęściem, które gdzieś na ciebie czeka, czy teraz w to wierzysz, czy nie."

Marie Solay ukrywa się przed mordercami swoich rodziców, którzy zostali zabici na jej oczach. Nie jest pewna dokąd pójść, nie wie dlaczego i kto wziął na cel jej rodzinę, ale jednego jest pewna - musi dotrzeć do skrytki na dworcu, w której ojciec coś dla niej schował. Tymczasem Raul de Luca, uważany za zmarłego postanawia pomścić swoich zamordowanych przyjaciół. Nie przystępuje jednak do tej zabójczej misji sam - jego syn Tristan, oraz przyjaciele, którzy już kiedyś, za czasów gdy był bossem mafii pomagali mu w pewnej ryzykowanej akcji i tym razem łączą siły. Ale "Nie ma dwóch podobnych nocy...", i Raul wie, że skoro mafia nigdy nie zapomina i nie wybacza, to przyjdzie mu zapłacić wysoką cenę za swoje działania.

Kto i dlaczego zabił Sonię i Pawla Solay? Czy wszystkim uda się wyjść z życiem z tej ryzykownej misji? Czy lepiej jest zapomnieć  niż się zemścić?


Lektura "Zemsty" wydawała się dla mnie niezwykle kusząca. Mafia, pościgi, zasadzki, zdrajcy i oczywiście wątek romantyczny miały być idealnym przepisem na udaną powieść. Książki autorstwa pani Michalak czytałam już wiele razy i niestety muszę przyznać, że ta okazała się zaskakująco niedorównująca pozostałym. Nie znaczy to, że nie ma ona plusów, bo ma ich wiele, jednak na tle innych jej dzieł, ta wydaje się być bardzo... komercyjna? Ale wszystko po kolei.

Z opisu powieści wynika, że jest to książka pełna akcji, napięcia, oraz odważnych mężczyzn, którzy są w stanie poświęcić wiele, by chronić i pomścić tych, których kochają. Pani Michalak skupiła się według mnie aż za bardzo na wątkach romantycznych, i stworzyła z nich wątki erotyczne, gdzie ciągłe podniecenie bohaterów robiło się po czasie nudne, a niektóre pomysły wydawały mi się absurdalne np. lot w najwyższej klasie oznaczał, że stewardessy mogły uprawiać seks z pasażerami, jeśli ci sobie tego życzyli. Według mnie było to pójście na łatwiznę i inspirowanie się fenomenem "Grey'a". Brakowało mi klimatu konfliktu pomiędzy Raulem i jego stronnikami a tajemniczymi zabójcami, szerzej opisanych starć, większego skupienia na sensacji, mafii.

Bohaterowie, jak to u pani Michalak są bardzo dopracowani. Nie da się nikogo z kimś pomylić, bo każdy jest jedyny w swoim rodzaju i wyrazisty. To wielka zaleta "Zemsty". Nie da się nie poczuć więzi z  postaciami, czytać o ich losach z beznamiętnym podejściem, bo albo się komuś kibicuje, albo czuje zaintrygowanie, czy respekt. Moją ulubioną postacią jest Weronika, którą cechuje odwaga, siła, troska ale też umiejętność rozładowywania atmosfery swoim humorem. Raul, Tristan, Marie i Daniel oczywiście również są świetni. Cejon, który poluje na  "tych dobrych" był tajemnicą obrosłą w legendy, i trochę się zawiodłam, że przewidziałam pewien fakt około stu stron przed bohaterami, ale mówi się trudno.

Styl pisania autorki jest bardzo przyjemny (no chyba, że się czyta kolejne strony współżycia bohaterów, to wtedy już miałam go dość). Potrafi ona pisać barwne opisy i naturalne dialogi, dzięki czemu czyta się jej dzieła bardzo szybko. Dodatkowo podoba mi się samo wydanie "Zemsty" - ładna okładka, idealna wielkość liter i grzbiet, który się nie łamie, to bardzo dobre elementy książki. Muszę przyznać, że choć wiele rzeczy mnie nie zaskoczyło podczas lektury, to zakończenie było dla mnie niespodziewane i to również jest na plus tej powieści.

"Zemsta" Katarzyny Michalak jest książką idealną dla tych, którzy lubią czytać historie o pożądaniu i miłości z wątkiem sensacyjnym w tle. Nawet jeśli nie czytaliście "Mistrza" to tak jak ja, z łatwością odnajdziecie się w opisanej historii. Choć autorka mogłaby pewne rzeczy ograniczyć, a rozwinąć bardziej i nadać większej realności innym, to powieść ta spełni swoją rolę lekkiego poczytadła. Czy sięgniecie? Nie zamierzam Was namawiać, ale jeśli to Wasze klimaty, to czemu nie?

Moja ocena: 5/10  

Za możliwośc poznania tej powieści dziękuję wydawnictwu Znak Literanova