wtorek, 13 stycznia 2026

353. Okrutny książę - Holly Black

Tytuł oryginału: The Cruel Prince
Cykl: Okrutny książę [1]
Autor: Holly Black
Wydawnictwo: Jaguar
Ilość stron: 440
Gatunek: fantastyka, fantasy, YA fantasy
Krwawa zbrodnia na zawsze odmienia los trzech sióstr. Zostają porwane do świata elfów, bajecznego Elysium. Upływa dziesięć lat. Jude za wszelką cenę pragnie odnaleźć swoje miejsce w krainie elfów – lecz oni gardzą zwykłą śmiertelniczką. Wśród nich wyróżnia się książę Cardan, najmłodszy i najokrutniejszy z potomków Najwyższego Króla. By zdobyć pozycję na Dworze, Jude musi rzucić Cardanowi wyzwanie – a następnie ponieść konsekwencje. Poznaje labirynt intryg i ułudy, odkrywa własną przebiegłość i to, że zdolna jest zadać ból, a nawet śmierć. Gdy za sprawą zdradzieckich knowań elfowym dworom zagraża niebezpieczeństwo krwawej wojny, Jude gotowa jest narazić życie, by ocalić siostry i Królestwo. [opis wydawcy]

"Okrutny książę" jest jednym z tych tytułów, które często pojawiają się na bookmediach. Z uporem maniaka unikałam jakichkolwiek informacji na temat tej serii - widziałam kilka fanartów nie zdradzających przebiegu fabuły - i była to najlepsza decyzja jaką mogłam zrobić. Podeszłam do lektury bez zbędnej presji, oczekiwań i dzięki temu wielokrotnie się zaskoczyłam. 

Tym, czego się nie spodziewałam, było między innymi to, że Elfhame nie było odosobnioną krainą, a znajdywało się blisko świata śmiertelników. Dzięki temu tragizm sytuacji Jude i jej sióstr jeszcze lepiej wybrzmiewał, tak samo jak poczucie wyobcowania w obu miejscach. Podobało mi się obserwowanie, jak nastolatka próbowała nadać swemu życiu odpowiedni kierunek, świadomie i nieświadomie wciągając się w sieć dworskich i politycznych intryg świata elfów. 

Bohaterowie byli wyraziści, charakterni i w większości nieobliczalni. Specyfika elfiego ludu sprawiała, że brutalność i piękne półprawdy - ale nie kłamstwa - kierowały ich zachowaniem. Uwielbiałam nieprzewidywalność interakcji Jude z Cardanem i innymi postaciami. Nie dało się nie podważać intencji każdej napotkanej osoby.

Jeśli spodziewacie się romantasy, to nie dajcie się zwieść, to nie ten adres - wątek romantyczny nie był w tej powieści osią fabuły. Jude skupiała się głównie na tym, by zapewnić sobie bezpieczną przyszłość. Kłamstwo i zdrada walczyły z zaufaniem i wątpliwymi sojuszami, a tajemnice przeszłości nie dawały o sobie zapomnieć, ściągając nad królestwo elfów ciemne chmury.

"Okrutny książę" to bardzo dobra powieść YA fantasy, której nie chciałam odkładać na półkę. Wsiąknęłam w ten klimatyczny świat, przeżywając każdą wątpliwą decyzję głównej bohaterki. Choć momentami styl autorki zdawał mi się aż nazbyt prosty, to nie odbierało mi to radości z lektury. Dajcie się wciągnąć w historię, gdzie wśród nadnaturalnego piękna żyją niecne istoty, które tylko czekają by Was zwieść.

Moja ocena: 9/10 

1 komentarz:

  1. Widać, że ta książka totalnie Cię wciągnęła. Choć to zupełnie nie moje klimaty i fantastyka to dla mnie czarna magia, to po Twojej recenzji aż chce się sprawdzić, o co tyle szumu. Super się to czytało.

    OdpowiedzUsuń

Spodobał się post? Skomentuj! :)