sobota, 4 lipca 2015

58. Uroczysko - Magdalena Kordel [przedpremierowo]


Tytuł oryginału: Uroczysko
Cykl: Uroczysko [1]
Autor: Magdalena Kordel
Wydawnictwo: Znak
Ilość stron: 380
Gatunek: powieść obyczajowa
Moja ocena: 8/10
Najlepszy cytat:

"Bezwarunkowe wsparcie w tym niestabilnym świecie było i będzie czymś, za co nie można zapłacić[...] Po prostu cholernie bezcenne."


Kiedy mąż Majki ją zdradza, kobieta postanawia uciec od dotychczasowego środowiska i udać się do małego miasteczka leżącego w Sudetach. Choć Majka uważa, że spędzi w nim tylko parę dni, by następnie wrócić do swej nastoletniej córki i podjąć działania w sprawie rozwodu, Malownicze urzeka ją z pełną mocą. Samotność po stracie męża zostaje nagle kobiecie zrekompensowana, której dom zostaje oblegany przez nowo poznane osoby, z którymi bardzo szybko nawiązuje więzi zarówno ona jak i jej córka Marysia. Jednak życie niesie ze sobą nie tylko dobre chwile, o czym Majka ma niemałe pojęcie.

Czy kobieta zostawi za sobą stare wspomnienia i rozpocznie nowe, szczęśliwe życie? Czy zemsta Majki względem swego męża będzie słodka? Czy Majka poradzi sobie w nowym miesjcu, z nowymi obowiązkami?

Styl Magdaleny Kordel poznałam przy powieści "Malownicze. Tajemnica bzów", która bardzo mi się spodobała. Wiedząc, na jakim poziomie pisze autorka, przed lekturą "Uroczyska" nie miałam żadnych obaw. Już sama słoneczna okładka zapowiadała sielską, lekką powieść, która jest idealna na upalne, letnie dni. W książkach Magdaleny uwielbiam to, że pokazują, że może się nam świat zawalić, ale zawsze powinniśmy mieć w sobie nadzieję i kurczowo się jej trzymać, więc w dobrej myśli sięgnęłam po tę pozycję.

Fabuła jest względnie prosta, ale naturalna. Nie ma w niej miłości od pierwszego wejrzenia, są nieudolni fryzjerzy, czy problemy rodzinne. Mimo iż powieść ta ma wiele różnych wątków, a akcja jest dość napakowana różnymi sytuacjami, to podczas czytania ma się wrażenie spokoju. Przy "Uroczysku" spokojnie mogłam odsapnąć, przenieść się do uroczego miasteczka w cieniu Sudetów i przeżywać przygody wraz z główną bohaterką.

Majka, jest zarówno główną postacią, jak i narratorką. Jej cierpliwość względem wielu rzeczy mnie zaskakiwała, bo wiem, że nie raz bym wybuchła na jej miejscu (co nie znaczy, że w ogóle się nie denerwowała). Majka potrafiła też dobrze gospodarować czasem, znajdując czas zarówno dla pracy w szkole, pisania tłumaczeń, szykowania domu do stworzenia pensjonatu, zajmowania się rodziną i opieki nad zwierzętami. Bohaterem, który zapada w pamięć jest również Filip Krawiec, który był bardzo oryginalny, gdyż miał swój niepowtarzalny, kujący w oczy panią dyrektor styl ubierania się. Reszta bohaterów jest równie niepowtarzalna, bo autorka postarała się, by Czarek, Sławek, Marysia, Jagoda i wiele innych postaci, nie było mdłych, bez wyrazu. 

Magdalena Kordel pisze barwne opisy, które bardzo dobrze oddają nastrój powieści. Miasteczko Malownicze, jego mieszkańcy i okolica mają ciekawy charakter i historię, a autorka dopracowała je w najmniejszym calu. Jest to powieść mówiąca o tym, że w życiu są upadki z których trzeba się podnieść. Bardzo dobrze wspominam czas spędzony nad lekturą "Uroczyska", gdyż ma ono niepowtarzalny charakter, który na długo pozostaje w czytelniku.

Podsumowując, "Uroczysko" Magdaleny Kordel to powieść motywująca, podnosząca na duchu i relaksująca czytelnika. Jeśli jesteście nią choć odrobinę zainteresowani, odważcie się tak jak Majka przenieść się do zacisznego domu w Malowniczym, a na pewno nie pożałujecie swej decyzji. Gdy tylko nadarzy się kolejna okazja, powrócę do pensjonatu Majki, by przeżyć kolejną przygodę w cieniu Sudetów. 


"A potem... Potem zacząć wszystko od nowa z jutrem jeszcze wolnym od błędów."

Za możliwość poznania tej książki dziękuję wydawnictwu Znak