Tytuł oryginału: Zweilicht
Cykl: -
Autor: Nina Blazon
Wydawnictwo: MAK Verlag
Ilość stron: 384
Gatunek: Fantastyka, Science fiction, Dystopia
Moja ocena: 5/10
Recenzja bierze udział w wyzwaniu: Książkowe wyzwanie 2015 *autorem jest kobieta*, Książkowe podróże * USA, New York w przyszłości i przeszłości*
Najlepszy cytat:
"Ludzie zakochani albo urażeni popełniają błędy i często nie widzą rzeczywistości, nie dostrzegają tego, co najważniejsze."
Rok 2012. Jay przeprowadził się z Niemiec do Nowego Jorku aby uciec od swej matki Charlie. Jednak brak wiary w siebie, przychodzi mu w towarzystwie wujka Matta i kuzyna Aidana równie łatwo co niegdyś. W nowej szkole poznaje jednak tajemniczą Madison, z którą jest szczęśliwy. Sielanka kończy się gdy poznaje Ivy, dziką dziewczynę, którą widzi tylko on.
Rok 2113. Ivy razem z pozostałymi ludźmi którzy przeżyli katastrofę, stara się dotrzeć do Jay'a, by go uratować. Jednak gdy Jay dowiaduje się prawdy o nowym, opustoszałym, niebezpiecznym Nowym Jorku nie zachowuje się tak jak dziewczyna się spodziewała, zamiast wdzięczności chłopak odczuwa złość.
Czy Ivy uda się przekonać Jay'a kto jest prawdziwym wrogiem? Czy Jay zaakceptuje nowe życie? Kto wyjdzie zwycięsko z walki z okrutnym Wendigo, Księżyc czy Słońce?

