środa, 26 listopada 2014

8. Krucjata- Philippa Gregory


Tytuł oryginału: Stormbringers
Cykl: Zakon Ciemności [2]
Autor: Philippa Gregory
Wydawnictwo: Egmont
Ilość stron: 295
Gatunek: powieść historyczna
Moja ocena: 6/10
Najlepsze cytaty:
" Nigdy nie mówimy ludziom, że ich kochamy, bo głupio nam się wydaje, że będą z nami zawsze."

"Wszyscy zachowujemy się jakbyśmy mieli żyć wiecznie, a powinniśmy się zachowywać, jakbyśmy mieli umrzeć nazajutrz."



Konstantynopol upadł. Misja młodego inkwizytora Luca Vero trwa, a nieodłącznie towarzyszą mu Freize i brat Piotr. Dodatkowo razem z nimi podróżuje Izolda i Iszrak. Choć kobiety mają się niedługo odłączyć od Luca, to odpowiedni na to moment wciąż nie nadchodzi. Plany inkwizytora zmienia krucjata dziecięca, prowadzona przez charyzmatycznego Johannesa.

Czy dziecięca krucjata jest prowadzona przez natchnionego przez Boga człowieka? Czy Izolda uwolni skrywane uczucia? Czy można ufać niewiernej cudzoziemce- Iszrak?


Książka ta jest dobra, ale przyznaję, że lekko się zawiodłam. Miałam nadzieję na kolejną część przygodówki a trafiło mi się romansidło. Nie tego oczekiwałam, więc nie czytałam tej pozycji w takim tempie jak "Odmieńca".  Autorka nadal pisze ciekawie, jednakże dla mnie najciekawszy był początek i końcówka, bo wtedy byłam bardzo zaciekawiona.

O bohaterach nie mam co się rozpisywać, bo opisałam ich w poprzedniej recenzji [klik]. Jedyną postacią na którą pragnę zwrócić waszą uwagę jest Iszrak. Jest to bardzo oczytana i mądra dziewczyna, która myśli poza schematami. Jej wątek jest bardziej rozwinięty niż w "Odmieńcu", poznajemy ją bliżej, nie jest już tylko dziewczyną schowaną w cieniu. Jak dla mnie jest to jedna z bardziej intrygujących postaci, bo już myślałam, że ją rozumiem a tu "bam" i znowu mnie zaskakiwała.Bardzo zaciekawiła mnie również postawa Freize'a, jego pogląd na świat i innych ludzi. 

W "Krucjacie" rozwinięty jest też wątek samego Zakonu Ciemności. co prawda na koniec, ale jest. Zwierzchnik zakonu nie jest już tak odległą postacią jak w pierwszej części cyklu. Miałam okazję łączyć fakty i odkrywać tajemnice, których pewne rozwiązanie będzie w następnej książce.

Jestem pewna, że sięgnę po kolejną część Zakonu Ciemności. Autorka zakończyła książkę w takim momencie, że czuję się wręcz w obowiązku dalej poznawać losy Luca Vero i Izoldy. Zachęcam Was do przeczytania "Krucjaty" i dodam jeszcze, że jest ona pełna pięknych cytatów.

"Honor i duma mieszkają w sercu, a nie w opinii świata o mnie."