poniedziałek, 18 maja 2015

48. Skazani - Alice Hill

Tytuł oryginału: Skazani
Cykl: Przed czasem [1]
Autor: Alice Hill
Wydawnictwo: Novae Res
Ilość stron: 580
Gatunek: Fantastyka,fantasy
Moja ocena: 9/10
Najlepsze cytaty:
"Złe rzeczy po prostu się dzieją. Możemy się po nich podnieść i trwać dalej..."
"-Nic. Nic nie czuję.
-Nie możesz nic nie czuć. Ludzie zawsze coś czują. W stosunku do każdej rzeczy na tym świecie."
"To trudne, kiedy wszyscy czegoś od ciebie oczekują, kiedy wokół panuje tyle zasad, ale tylko osobowości zmieniają świat. Nie kopie z tłumu."


Thilli przeżywa koszmar odnajdując pewnego dnia w kuchni zwłoki swej matki. Odrzucając w głąb siebie wszelkie emocje razem z ojcem przeprowadza się do innego miasteczka, gdzie pomimo posiadania przyjaciół okłamuje ich by wyjść na "normalną" nastolatkę. Nie wierząc w to, co napisała do niej jej matka w pewnym liście, dziewczyna stara się żyć jakby nic się nie stało. Nowa szkoła, przyjaciele a nawet dwójka tajemniczych chłopaków - Asmund i Adan - tworzą pozory normalności. Jednak gdy w jej życie wkraczają mityczne istoty Thilli musi się zmierzyć ze swoim przeznaczeniem. 

Co zawierają listy od zmarłej matki i przed czym ona broniła Thilli? Dlaczego nastolatka słyszy i widzi nierzeczywiste rzeczy? Jakie tajemnice skrywają Adan i Asmund? Czy można oszukać przeznaczenie?


Sięgnięcie po "Skazanych" było tylko kwestią czasu. Oprócz zachęcającego opisu i niezwykłej okładki, same pochlebne opinie sprawiły, że moja chrapka na tę książkę wzrosła do poziomu Everestu. Bardzo się ucieszyłam, gdy wydawnictwo wysłało mi tę pozycję do recenzji, gdyż dzięki temu mogłam zaspokoić mój czytelniczy głód. Oczywiście przed czytaniem miałam pewne obawy, gdyż jest to debiut, ale chyba zacznę się nawet za nimi rozglądać, gdyż ostatnio trafiam na prawie same świetne lektury. Alice Hill napisała książkę na poziomie dorównującym, a nawet w niektórych przypadkach lepszym niż dzieła wychodzące od pisarzy dłużej będących w tej branży. 

Pomysł na fabułę jest oryginalny, ale w pewnym momencie kojarzył mi się z "Upadłymi" Lauren Kate, którzy z czasem byli coraz gorsi. Nic bardziej mylnego! To co wyszło przeciętnie we wspomnianej serii, tu wyszło dużo, dużo lepiej. Właściwie, to im dłużej czytałam, tym owe podobieństwo zanikało. Dodatkowo spodobało mi się nawiązanie do mitologii, której mało jest w książkach, a przecież to niewyczerpalne źródło nowych pomysłów. Akcja powieści jest bardzo szybka, nie ma w niej czasu na nudę. Już od pierwszych stron autorka wrzuca nas w wir wydarzeń, które mnie wciągnęły na tyle, żeby pochłonąć "Skazanych" w dwa dni pomimo ich objętości. Podobało mi się to, że niczego nie byłam pewna a niepełne odpowiedzi na powyższe pytania dostałam dopiero pod koniec pierwszej części tej historii, kiedy części układanki dopiero zaczęły do siebie pasować a i tak autorka pozostawiła nam wiele niewiadomych. 

Główna bohaterka jest bardzo naturalna, nie jest jedną z "plastikowych", popularnych nastolatek, a zagubioną, zamkniętą w sobie dziewczyną, która z całych sił pragnie ukryć przed rówieśnikami swoją przeszłość. W pierwszej części serii Przed czasem Thilli dopiero odkrywa prawdziwą siebie, oraz niektóre konsekwencje jakie to za sobą niesie. Usilne nie dopuszczanie do siebie innych sprawia, że jej nowi przyjaciele Zoey i Alan nie wiedzą co o niej myśleć. Zo jest postacią wyrozumiałą, pełną pozytywnej energii, niemal namacalnie czułam jej entuzjazm. Adan i Asmund to osoby wokół których krąży pełno plotek, które Thilli ignoruje starając się dowiedzieć jacy są oni naprawdę. Wiadomym jest, że jest to właśnie wątek miłosny, ale uprzedzam Was że chłopaki mają większy wpływ na tę książkę niż może się Wam wydawać. Osobiście rozumiałam niezdecydowanie Thilli, ale w niektórych sytuacjach miałam ochotę na nią krzyczeć, że czegoś nie zauważa. 

Alice Hill poprowadziła narrację bardzo ciekawie. Rozdziały głównie opowiada Thilli, ale możemy poznać spojrzenie na pewne sytuacje ze strony np. Adana, ojca nastolatki a nawet jej doktora. Z początku obawiałam się, że wprowadzi to zamęt, ale autorka idealnie wyważyła te działanie. Dodatkowo w niektórych momentach w treść powieści są wplecione różne, powiązane ze sobą mity, co mnie przypadło do gustu. "Skazani" są pełni zarówno zabawnych jak i pouczających momentów z których podczas czytania wyszczególniłam niektóre cytaty. Opisy są barwne i czyta się je bardzo szybko, a dynamiczne dialogi, które w żadnym calu nie brzmiały sztucznie tylko potęgują wrażenie pochłaniania książki w zawrotnym tempie. 

Powiem Wam, że gdy przewróciłam ostatnią stronę i zamknęłam tę książkę westchnęłam i leżałam w myślach odtwarzając na nowo lekturę. Bałam się, że nie będę wiedziała co o niej napisać, ale udało mi się i mam nadzieję, że zaintrygowałam Was na tyle, byście poznali historię Thilli. "Skazani" Alice Hill to świetna powieść gatunku fantasy, która pozostawia po sobie niedosyt i już teraz chciałabym móc przeczytać kolejną część. Jestem pewna, że nie zapomnę o tej powieści, gdyż jej oryginalność sprawia, że zapadła mi ona w pamieć i gdy wydana zostanie druga część tej serii, nie będę musiała sobie przypominać co w niej było. Chciałabym się jeszcze z Wami podzielić paroma cytatami z tej niezwykłej lektury.


"Fakt, ludzka egzystencja to całe pasmo porażek, potknięć, ale żeby upaść, trzeba najpierw stać. Dla tych chwil w pionie warto podnieść ryzyko..."
"Mylisz pojęcia. Znałeś moje imię, nie mnie. Zresztą dalej mnie nie znasz. Wiesz o mnie kilka rzeczy, i tyle. To nie to samo co kogoś poznać."
"Zgubiłam się tak bardzo, że nie wiedziałam, czy potrafię wrócić na pierwotną drogę. Uciekałam, a podczas ucieczki liczyłam się tylko ja uciekająca. Zapomniałam nawet, od czego tak bardzo próbowałam się oddalić."

Za możliwość poznania tej książki dziękuję wydawnictwu Novae Res