piątek, 1 stycznia 2016

Podsumowanie grudnia i życzenia noworoczne


Witajcie!
Wam też tak strasznie szybko mija czas? Grudzień nie był owocnym miesiącem w temacie przeczytanych książek, jednak jestem zadowolona z wyniku, bo w nawale nauki związanej z końcem semestru, świętami, szkoleniami do pracy zwyczajnie nie miałam na czytanie czasu. Na szczęście styczeń zapowiada się raczej dobrze, więc postaram się żeby było więcej recenzji. Ale przejdźmy do liczb...

Książki przeczytane w grudniu:
1. Do trzech razy sztuka - Renata Markowska (recenzja) 300 stron
2. Zwiadowcy. Płonący most - John Flanagan (recenzja) 350 stron
3. Szukając Alaski - John Green (recenzja) 320 stron
4. Marzenie - Barbara Delinsky (recenzja) 192 strony
Co łącznie daje 1162 strony, czyli ok. 37.5 stron dziennie

Najwyżej oceniona książka: Szukając Alaski (10/10)
Najniżej oceniona książka: Marzenie i Do trzech razy sztuka (4/10)


W grudniu do mojej biblioteczki dołączyła 1 książka, egzemplarz recenzencki wydawnictwa Novae Res.

Wraz z grudniem do grona obserwatorów dołączyła 1 osoba (134). Dziękuję Wam za to, że jesteście i przy okazji chciałabym Wam wszystkim życzyć

Dużo zdrowia w nowym roku,
Czasu dużo na zaczytywanie się,
Przyjaciół, którzy zawsze będą Was wspierać
i miłości, bo czym jest życie bez niej? 

Co u mnie?
Prawdę powiedziawszy to w grudniu nie działo się nic szczególnego, poza świętami Bożego Narodzenia, które były dla mnie naprawdę mile spędzonym czasem, oraz tym, że znów minął rok i trzeba będzie się przestawić że zamiast 5 jest 6 ;D Jak na razie moimi jedynymi postanowieniami na ten rok jest bycie sobą w 100% i życie chwilą. 


Nie przedłużając, pozdrawiam Was ciepło i zachęcam do podzielenia się swoimi planami na ten nowy rok :)